Dzień dobry po dłuuugiej przerwie. Mój wyjątkowy projekt wreszcie został zrealizowany.
Hip hip hura.
Przed Wami miniaturowe włoskie miasteczko, w którym tylko kilka elementów zostało zakupionych, reszta to realizacja własnych pomysłów własnymi rękoma. Zakupiona została ławeczka i dwie figurki, zegary oraz trawka z czerwonymi kwiatkami.
Baza jest z kartonu, podobnie jak dachy, rynny ze słomek, doniczki ze specjalnej glinki, tak samo chodniki. Zieleń z chrobotka, winorośle ze sznurka oraz wycinanych liści i nasionek brzozy. Krzesełka z drutu, obrusy z chusteczek. Balustrady i ozdoby ratusza to wyciski z masy lekkiej w silikonowych foremkach.
Do miasteczka dotarła elektryfikacja 😀 Dzięki temu wieczorami jest bardzo klimatycznie (wieczorowe zdjęcia są na samym końcu). Zresztą zobaczcie sami. Zaczynamy zwiedzanie 😀
Dekorację zgłaszam na wyzwania:
![]() | |||||||||||||
![]() |
I wieczorem ...
Wiem, że dużo fotek, ale trudno było wybrać. Wybaczcie.